Wiadomości

Sierż. Norman ratowanie ludzkiego życia ma we krwi

Data publikacji 28.02.2019

Policjant Wydziału Ruchu Drogowego w Częstochowie - sierż. Piotr Norman od około 1,5 roku zarejestrowany jest w bazie dawców szpiku. W grudniu 2018 roku dowiedział się, że w Słowenii mieszka jego genetyczny bliźniak, zmagający się z nowotworem krwi. Dwa tygodnie temu oddał swój szpik kostny, by ratować życie chorego.

Jak podaje fundacja DKMS, średnio co godzinę 1 osoba w Polsce dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi. Jedyną szansą jest transplantacja komórek krwiotwórczych. Spośród ponad 1,5 mln zarejestrowanych w bazie dawców, to właśnie sierż. Piotr Norman dostał szansę na uratowanie życia mieszkańcowi Słowenii.

"To był ciężki dzień w pracy, druga zmiana, dużo zdarzeń drogowych, masa papierów. Pod koniec służby zadzwonił mój telefon. Ktoś z DKMS po drugiej stronie słuchawki powiedział, że znaleziono mojego genetycznego bliźniaka, który potrzebuje pomocy. Byłem zaskoczony, ale też podekscytowany, że będę mógł dać komuś szansę na nowe życie. W Częstochowie zostałem poddany badaniu w celu sprawdzenia zgodności szpiku. Dokładniejsze badania przeprowadzono mi w Gliwicach. Wyniki badań były bardzo dobre. 13 lutego tego roku odbył się zabieg, podczas którego podarowałem swój szpik potrzebującemu. Liczę, że wszystko się uda" - wspomina policjant.

Szanse na znalezienie bliźniaka genetycznego są bardzo małe. Prawdopodobieństwo wynosi 1:20 000, a w niektórych przypadkach nawet 1 do kilku milionów. Dlatego tak istotne jest, by jak najwięcej osób zarejestrowało się jako potencjalni dawcy. Robiąc tak niewiele, możemy podarować drugiemu człowiekowi tak wiele.

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest i nie przez to, co ma lecz przez to, czym dzieli się z innymi" /Jan Paweł II/