Polemiki i sprostowania

Oświadczenie w sprawie publikacji artykułu Gazety Wybroczej

Data publikacji 12.02.2014

Oświadczenie w sprawie publikacji artykułu „Policjant ostrzegał: >>Psy jadą<<. Ma problem z prokuratorem”.

27 stycznia 2014 r. w  dzienniku Gazeta Wyborcza Częstochowa  ukazał się  artykuł  Marka  Mamonia pt.: „ Policjant ostrzegał: >>Psy jadą<<. Ma problem z  prokuratorem”.
Niestety, w opublikowanym artykule  znalazła się  wyjątkowo nieprzemyślana przez autora  teza, sugerująca  czytelnikom, iż istnieje  związek śmierci  policjanta z brakiem decyzji o zawieszeniu go w czynnościach służbowych.
Jakże bowiem inaczej odebrać słowa  „ ...gdyby zostali zawieszeni w czynnościach służbowych, jeden z nich, 28-letni starszy posterunkowy, mógłby żyć... „
Sama teza oraz argumenty są wyjątkowo nietrafne.

O nierzetelności  artykułu, który w zamyśle autora zakłada z góry negatywne dla częstochowskiej policji treści, świadczy również fakt, iż dziennikarz nie przedstawił czytelnikowi  całości sprawy.
30 sierpnia 2013 roku Komendant Miejski Policji w Częstochowie skierował  do Prokuratury materiały z wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, celem oceny prawno-karnej zachowania dwóch częstochowskich policjantów.   Jednocześnie, 19 września 2013 roku,    wydał postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Postępowanie to zostało zawieszone  do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez prokuraturę.
2 października 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wszczęła śledztwo, które skutkowało przedstawieniem w dniu 23 stycznia 2014 roku zarzutu prokuratorskiego jednemu  z częstochowskich policjantów. 
Powyższe dało podstawę do zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych.
 
Musimy pamiętać, iż Policja nie może być sędzią we własnej  sprawie.
Przepisy ustawy o Policji jasno wskazują  podstawy  obligatoryjnego zawieszenia  policjanta w czynnościach służbowych. W opisywanej sprawie  brak było przesłanek określonych w ustawie, które umożliwiłyby zawieszenie policjantów, przed wydaniem prokuratorskiego postanowienia o przedstawieniu zarzutów.
 
Sugerowanie, iż policjant mógłby żyć, gdyby był zawieszony w czynnościach służbowych, jest wyjątkowo nieprzemyślane, zwłaszcza w kontekście śmierci  funkcjonariusza na służbie.
Nie wiedzieć czemu  miało również służyć użycie  w  tym artykule informacji, iż policjanta pochowano z honorami w rodzinnej wsi? 
 
Ferowanie tego rodzaju uwag przeczy  zasadom prawdziwego dziennikarstwa, sprowadzając je do poziomu  stronniczych i  subiektywnych  przemyśleń dziennikarza. A przecież od  wszystkich dziennikarzy wymaga się szczególnie obiektywnego działania. Ich praca bowiem wpływa na kształtowanie opinii rzeszy odbiorców. Niestety tej staranności w swoim artykule autor nie dopełnił. A szkoda, gdyż nie wolno zapominać o konsekwencjach społecznych tego, co się  przekazuje opinii publicznej. 
Dlatego reprezentując instytucję zaufania społecznego, muszę  zareagować  na publikację, w której pogląd dziennikarza narusza zasadę oddzielenia faktów od prywatnych opinii i godzi w zasadę poszanowania godności człowieka.

 

Oficer Prasowy
Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie
podinsp.mgr Joanna Lazar